SZCZELINIEC ZDOBYTY! Wycieczka turystyczna kl. I, II, IV

Czwartek, 23 maja 2019r. był deszczowy i chłodny, niezbyt odpowiedni dzień na wycieczkę. Jednak zuchy z klasy pierwszej, drugiej i czwartej byle deszczu się nie przestraszyły.Wyruszyliśmy autokarem już o 7, by poznawać Ziemię Kłodzką.

Program wycieczki zakładał cztery ważne punkty:

      

- zdobycie Szczelińca Wielkiego
najwyższego szczytu w Górach Stołowych znajdującego się na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Należy on do Korony Gór Polski i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów, z rezerwatem krajobrazowym i tarasami widokowymi z panoramą Sudetów. Najwyższym punktem jest Fotel Pradziada. Ze Szczelińca podziwialiśmy panoramę ze Śnieżką oddaloną o ponad 70 km. Wszyscy uczestnicy wspinali się w górę po trudnym, momentami błotnistym terenie i wszyscy zdobyli szczyt. Gratulacje!

 - pobyt na Szlaku Ginących Zawodów
Tu uczestniczyliśmy w pokazie garncarstwa, skosztowaliśmy pysznego swojskiego chleba ze smalcem i ogórkiem lub masłem i solą, w chatce robótek ręcznych podziwialiśmy rękodzieła stworzone za pomocą szydełka oraz gobeliny. Z zainteresowaniem i rozbawieniem oglądaliśmy sprzęt gospodarstwa domowego z poprzedniej epoki, często zgadując, do czego to coś mogło służyć.Niemałą atrakcją było Mini-Zoo z kolekcją ptaków, w tym kilkanaście gatunków bażantów, kurki, koguty. Wrażenie robiły puszące się pawie z rozpostartymi ogonami i jelenie, które jadły z ręki oraz kozy, barany, alpaki (uwaga, plują!),małpki. 

- biesiada przy ognisku
W gospodarstwie znajduje się specjalne miejsce urządzone w wiejskim stylu, w którym można pobiesiadować. W blasku ogniska przy muzyce biesiadnej zajęliśmy się pieczeniem kiełbasek (oj, przydała się w tym momencie pomoc rodziców) i robieniem grzanek. Tu nam było naprawdę gorąco. A na zewnątrz chaty w słoneczku niektórzy opalali się, natomiast chłopcy ekspresowo rozegrali mecz piłki nożnej.

- przejście labiryntem skalnym Błędne Skały
Błędne Skały to labirynt szczelin i zaułków, niekiedy niezwykle wąskich, oddzielających bloki skalne kilkunastometrowej wysokości. Wiele skał ma własne nazwy np.: "Skalne Siodło", "Kurza Stopka", "Labirynt", "Tunel", "Wielka Sala". Mieliśmy niesamowita frajdę z tej trasy z przeszkodami : przepychaliśmy się przez wąskie szczeliny, niemal na kolanach pokonywaliśmy niektóre odcinki. Błędne Skały naprawdę robią wrażenie, warto je zobaczyć.

Udało nam się program zrealizować w 100%, również dlatego że się wypogodziło, ale przede wszystkim dlatego, że uczestnicy wycieczki to bardzo grzeczne dzieci, którymi opiekowały się wychowawczynie: p. Agata Kostka, p. Ewa Boese, p. Maryla Sułek, i bardzo zdyscyplinowani rodzice. Wszystkim humory dopisywały. Mocno zmęczeni odpoczywaliśmy, oglądając w autobusie bajki, dzięki czemu droga powrotna nie dłużyła nam się.